Definicja normalności – Dargorada dumanie o wariactwie powszechnym

We wpisie o bujaniu w obłokach poruszyłem temat normalności. Tknięty niewytłumaczalnym impulsem (być może również zbyt duża ilość świeżego powietrza w krótkim czasie miała tutaj niebagatelne znaczenie) postanowiłem troszeczkę więcej się popastwić nad tym tematem. Ameryki zapewne nie odkryje twierdząc, że ludzi do końca normalnych nie ma. Jednakowoż zastanówmy się nad znaczeniem słowa normalność. Do […]

bert

Grzyb jak grzyb

Tęsknota za nieznanym, czyli refleksje Dargorada

Zastanawialiście się kiedyś nad tym czego Wam brakuje? Co chcielibyście zmienić w swoim życiu? Często tak mam. Zmienić chciałbym wiele. Począwszy od kompletnie nietrafionego pomysłu pójścia do „najlepszej szkoły w mieście” a skończywszy na odmowie wyjazdu do obcych krajów za chlebem. A czego nie chciałbym zmieniać? Jednej jedynej rzeczy. Osoby właściwie. Kobiety, którą bezgranicznie kocham. […]


Włosy na stopach, czyli Dargorad na niepoważnie…

Zawsze chciałem być hobbitem. No może nie zawsze. Ale od dłuższego czasu to za mną chodzi. Jak powszechnie wiadomo, hobbici to istoty niewysokie, dość korpulentne, z kędzierzawą głową i sporymi włochatymi stopami. Ale nie o wygląd tu chodzi. Jeszcze nie. Hobbici to wesołe ludki. Opiekują się ogrodem, warzą piwo, palą fajki. I generalnie mają wszystko […]

halfling

Bezskuteczna ucieczka przed stereotypami

Wielokrotnie spotkałem się z groteskowym wizerunkiem Polaków znakomicie przedstawionym w filmach Barei czy Koterskiego, a także gorzkim obrazem u Smarzowskiego. Narodu dumnego, pamiętającego zadry z przeszłości, nie umiejącego się z siebie śmiać, marudnego, który wszystko wie najlepiej, wszystko umie i nie potrafi przyznawać się do błędów. Dorzucając do tego opinie, że każdy z nas nadużywa […]


Należy mi sie. 4

Uwielbiam to zdanie. Praktycznie zawsze słyszę to od ludzi którzy wymagają od kogoś (no bo gdzie tam od siebie), żeby coś im się stało, dostało, obrodziło i ocieliło. W momencie gdy ja w sklepie stwierdzam, że „należy mi się lepsze piwko” i za nie płacę swoimi pieniędzmi, gdzieś na świecie pada zdanie typu „Należy mi […]

Untitled-1

Dargoradyzmy, czyli Polak po szkodzie głupszy niż przed szkodą… 1

Dzisiaj krótko. Treściwie. Młody jestem to fakt. To znaczy niektórzy znajomi twierdzą, że jestem starszy niż dęby w pradawnych puszczach Śródziemia (taki przytyk do wymarzonego druidztwa . Ale w tym roku stuknie mi ćwierćwiecze, więc wypadałoby mieć jakąś tam opinię na temat ojcowizny. Żyję na przełomie tysiącleci. Można wręcz powiedzieć, że jestem świadkiem wielkich przemian […]


Mama Madzi, książęca para i inne ważne wydarzenia, czyli o serwisach informacyjnych

Czasem zdarza mi się włączyć wiadomości w telewizji i nagle przypominam sobie dlaczego nie oglądam ich regularnie. Poza drażniącym zbanalizowaniem większości tematów, najbardziej chyba denerwuje mnie to, co informacją w żadnym razie nie jest, czyli wszelkiego rodzaju subiektywizm. Najlepiej widać to oglądając kolejno serwisy na poszczególnych kanałach. A więc z jednej historii robi się pięć […]

informacje

Dargoradyzmy, czyli o bujaniu w obłokach krótka pogadanka…

Wielu z Was ma marzenia. Mniejsze, większe, czasem trudne do spełnienia, czasem nie. Ale ilu z Was (naczytawszy się książek o elfach, hobbitach, krasnoludach) marzy o innym świecie. O świecie tak odmiennym i tak bardzo pociągającym, że kupujecie sobie miecz, kostur, wuchtę materiału na szatę, żeby tylko zbliżyć się do tego nieuchwytnego obrazu, zrodzonego w […]


Lekcja wychowawcza

Coraz częściej słyszy się w mediach o rodzicach znęcających się na własnych dzieciach. Nierzadkie są przypadki molestowania czy nawet morderstw popełnianych przez opiekunów. Przypadki wyrzucania niemowląt na śmietnik, ojca, mającego dziecko z własną córką, czy kobiety robiącej „szopki” z zabójstwa swojego niemowlaka w telewizji (o tym więcej w osobnym artykule wkrótce) i innych skrajnie patologicznych […]

niegrzeczne_dziecko_art

81

„Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza…” 1

Do niedawna myślałem, że każdy, kogo jedynym celem w życiu nie jest ożenić się, mieć dwójkę dzieci, kasę, szeroką ofertę kanałów telewizyjnych, modne ciuchy i poglądy zaczerpnięte z seriali, puszczanych w przerwach między reklamami, jest osobą wartościową, otwartą na świat i szukającą innych samodzielnie myślących osobników. Niestety coraz częściej przekonuję się, że ci, którzy od […]